Nietypowy test

To nie wygląda jak awaria, ale raczej jak coś celowego. A jednocześnie jaki silnik mógłby produkować tak olbrzymie ilości czarnego dymu? Same pytania, zero odpowiedzi. Jedyne co mi do głowy przychodzi to jakiś test Merlina (czyli kerozyny jako paliwa) w warunkach z dużym nadmiarem paliwa w stosunku do utleniacza. Tyle że po co?

Marek Cyzio Opublikowane przez: