A w międzyczasie Blue Origin nadal nie ma lokalnego stanowiska do testowania drugich stopni i każdy nowy musi płynąć w wycieczkę do NASA Stennis.
Tak, firma się chwali tym co buduje:
Ale nadal z tego budowania niewiele wynika. Budują i budują a rakiety jak nie latały tak nie latają. Ale przynajmniej złożyli do końca tą uszkodzoną wieżę na LC-36 i teraz mam nadzieję zaczną w końcu instalować na niej wszelkie instalacje / ramiona do tankowania rakiety.