Fram2 wraca

Pierwsza próba lądowania już jutro a potem w sobotę. Podobno największym osiągnięciem tej misji było to że wszyscy jej uczestnicy się ostro pochorowali w nieważkości. Wykonano także pierwsze zdjęcie rentgenowskie w nieważkości (nie za bardzo wiem co było w tym niezwykłego poza tym że nie mieli gdzie się schować i nie mieli ołowianych kołderek chroniących ich przed promieniowaniem). Odkryto także że bieguny z orbity wyglądają tak samo jak na mapach Google – biało i nie widać niczego ciekawego. Mówiąc inaczej – świetnie wydane pieniądze.

A dziś SpaceX odpalił silniki w B14 i wydaje się że test był w pełni udany – okiem laika to wszystko zadziałało i nic nie wybuchło. O tym czy test był naprawdę udany dowiemy się pewnie niedługo.

Marek Cyzio Opublikowane przez: