SpaceX podobno bardzo poważnie planuje lot #16 z KSC. Jako że lot #15 planowany jest na końcówkę października to istnieją spore szanse na lot #16 jeszcze w tym roku. Oczywiście wszystko zależy od tego czy uda się złapanie boostera z #15, bo to on miałby wysłać #16 na orbitę. Bardzo prawdopodobne że #16 może także być pierwszym lotem w którym zostanie złapany Starship – plany są w #15 (dlatego #14 będzie testował długi czas przebywania w kosmosie) ale jeżeli coś się nie uda i #14 nie udowodni że rakieta bezpiecznie jest w stanie przetrwać sześć orbit i wodować w założonym miejscu, to powtórka tego zadania przejdzie na #15. A startując z Florydy da się wylądować w Boca Chica już po jednej orbicie więc nawet jeżeli nie uda się ani w #14 ani w #15 udowodnić że Starship jest w stanie być w kosmosie przez 9 godzin, to nadal lądowanie podczas #16 jest możliwe.
Jeżeli nie uda się wylądować boosterem B22 w czasie #15, to SpaceX nadal planuje #16 z Florydy, tyle że za pomocą nowego boostera (prawdopodobnie byłby to B23). Ale to by przesunęło start na początek przyszłego roku bo B23 jeszcze długo nie będzie gotowy.