Ale zanim awaria to wielki sukces. Wszyscy spodziewali się długotrwałej przerwy w startach z Bajkonuru a tu proszę – naprawiono platformę i wystartował z niej Progress. Jednak pojazd ma problem z jedną z anten służących do automatycznego cumowania do ISS – nie chce się ona rozłożyć. Nie jest to krytyczne, w razie czego kosmonauta na ISS może przejąć kontrolę i ręcznie przycumować Progressa do ISS.
Jako że Progress to bardzo często używany statek kosmiczny to praktycznie każda możliwa awaria nie jest niczym nowym. Antena KURS sprawiała problemy w kilku misjach – np w misji M-19M w kwietniu 2013 roku kiedy to nastąpiła identyczna awaria (ale w końcu Progress przycumował do ISS). Były też inne problemy – anteny nie chciały się składać (po przycumowaniu powinny się złożyć), automatyczne systemy cumowania nie chciały działać itp. Ale zawsze jest opcja ręcznego cumowania która zazwyczaj ratuje misję. I tak pewnie będzie w tym wypadku.