Dziś dość nietypowa misja F9 z CCSFS LC-40 – rakieta leci bez nóg i nie będzie odzyskana. Ale biorąc pod uwagę że to 32 lot tego boostera (B1069), to niezbyt wielka strata.
Sama misja też jest ciekawa – Northrop Grumman wyprodukował pojazd który jest w stanie przedłużyć życie trzem satelitom na orbicie geostacjonarnej – pojazd ma ze sobą trzy moduły z silnikami i paliwem, które może przymocować do satelity. Moduły przejmują wtedy zadanie utrzymania orbity od satelity co może przedłużyć życie satelicie nawet o 6 lat. Jak na razie jest dwóch klientów – Intelsat i Optus.
Ciekawostka – te nowe moduły przyczepiają się do oryginalnego satelity wsadzając cumę do dyszy silnika satelity. Dość logiczne (w końcu to najmocniejszy element satelity), a jednocześnie bardzo innowacyjne. Moduł ma oczywiście własne panele słoneczne, silniki, anteny itp. Właściciel satelity pasywuje system napędowy tak jakby satelita był na „śmieciowej” orbicie a ten nowy moduł przejmuje obowiązki utrzymywania orbity. W ten sposób nie jest zupełnie potrzebna bezpośrednia komunikacja między satelitą a nowym modułem. Nie jest również potrzebne przypinanie się do portów do tankowania itp. Rozwiązanie jest genialne w swojej prostocie i uniwersalności.