Jak raportuje ArsTechnica osłony termiczne Oriona są bezpieczne. NASA wykonała olbrzymie ilości analiz i eksperymentów i mamy dwie zmiany:
- Artemis 2 wejdzie w atmosferę ziemi pod troszkę większym kątem co zmniejszy czas spadania z 400 tys. stóp do 100 tys. stóp z 12 minut do 8 minut. Spowoduje to znacznie większe obciążenia termiczne osłon ale właśnie o to chodzi. Problemem jak zidentyfikowano było powstawanie bąbelków gazu w środku materiału z którego zbudowane są osłony – te bąbelki potem powodowały powstawanie kraterów i odrywanie się kawałków osłony. Krótszy czas nagrzewania (pomimo wyższych temperatur) paradoksalnie zmniejsza prawdopodobieństwo powstania tych bąbelków. – osłona zużywa się szybciej i miejsca w których powstały by bąbelki wyłażą na powierzchnię. Przetestowano to dokładnie i NASA jest pewna że takie rozwiązanie działa. Co więcej NASA sprawdziła co by było jakby odpadł całkowicie jakiś kawałek osłony termicznej i podobno to co jest pod spodem jest na tyle dobre że kapsuła dała by radę przetrwać wejście w atmosferę i nie utracić szczelności aż do lądowania. Spodziewam się że i tak będziemy z dużym napięciem oglądać powrót kapsuły ale wierzę że NASA i jej nowy administrator nie ryzykowali by życiem astronautów.
- Druga zmiana to osłona termiczna dla Artemis 3 – jest zmodyfikowana tak by powstające gazy mogły z niej swobodnie uciec bez robienia kraterów. NASA myślała o tym czy przypadkiem nie użyć Oriona z tą nową osłoną do misji Artemis II ale okazało się że jest on na tyle inny (ma port do cumowania i zmodyfikowany moduł serwisowy) że integracja go z obecną rakietą była by czasochłonna i kosztowna a ryzyko związane z takimi późnymi zmianami by spowodowało że cała misja była by bardziej ryzykowna zamiast mniej.
Ciekawe że nie wspomniano nic o problemie z tymi drzwiami do kapsuły. Albo ten problem nie jest na tyle poważny żeby o nim dyskutować albo po prostu nie ma dla niego żadnego rozwiązania i trzeba lecieć jak jest. W każdym razie nie ma żadnych przeciwwskazań technicznych by Artemis II poleciał w lutym. Tak jak pisałem wszystko się okaże w ciągu następnych paru dni – jak SLS wyjedzie z VAB i wyruszy na LC-39B to szanse na start w lutym są spore. Jak nie to dopiero marzec/kwiecień.