Nie wiem ile z tego wyjdzie poza przecinaniem wstęg, podpisywaniem listów intencyjnych itp. Mam wrażenie że Polska jest troszkę za małym krajem by pozwolić sobie na własny, niezależny od wszyskich system komunikacyjny na LEO. Nawet jeżeli założymy że przyszłe wojny będą w dość ograniczonym pasie geograficznym (co znacząco zmniejsza rozmiar konstelacji) i że można sobie pozwolić na przerywaną łączność (co dodatkowo zmniejsza niezbędną liczbę satelitów) to nadal taka konstelacja wymaga kilkudziesięciu satelitów które trzeba wyprodukować, wysłać na orbitę, zarządzać nimi i wymieniać uszkodzone. Myślę że to koszt rzędu kilku miliardów PLN i potem dziesiątki milionów rocznie na utrzymanie tego. W obecnej sytuacji geopolitycznej chyba rozsądniej było by zbudować konstelację wspólnie z resztą krajów europejskich i w razie czego być przygotowanym na szybką budowę własnej gdyby stosunki z resztą Europy się znacząco pogorszyły (wariant raczej nierealny w tym momencie, ale świat się ostatnio tak szybko zmienia że nie wiadomo czego oczekiwać). Cóż, zobaczymy co z tego wyjdzie…