SpaceX producentem broni?

W sumie było to nieuniknione. Po pierwsze kontrakty wojskowe to żyła złota. A po drugie obecni główni kontraktorzy wojskowi są technologicznie nadal w latach 90’tych więc SpaceX może osiągnąć dwa cele – gwałtownie zmodernizować wojsko USA i zarobić na tym kupę kasy. W sumie się cieszę. Żyjemy prawdopodobnie w przededniu WWIII i jednak wolał bym być po stronie wygrywających. Oczywiście jest możliwość że dziadki z demencją rządzące światem przestaną nim rządzić i do głosu dojdą ludzie rozsądni, wolący współpracę od mordowania się, ale szczerze to nie spodziewam się tego. A wręcz przeciwnie – nowe pokolenia pchające się do władzy są coraz bardziej radykalne. Łatwo się podejmuje decyzje o morderstwach tysięcy ludzi jeżeli nie ma żadnej odpowiedzialności za to. Tzw. Skin in the Game. Ale to taka dygresja. SpaceX już od dłuższego czasu pomaga wojsku – starty F9 z satelitami wojskowymi, Starlink i pewnie wiele innego o czym nie wiemy. Teraz będą też drony. Znając Muska zrewolucjonizuje on ideę dronów tak że za kilka lat będziemy się zastanawiali czemu nikt na to nie wpadł wcześniej. Albo nic mu z tej rewolucji nie wyjdzie i będziemy mieli następny nieudany projekt. Ale na pewno będzie ciekawie.

Marek Cyzio Opublikowane przez: