Tak im Artemis przeszkadzał…

Przez jakiś czas słychać było że start New Glenn jest opóźniony z uwagi na Artemis II – że firma nie może pewnych czynności wykonać (testu statycznego itp.) i muszą poczekać na start SLS’a. Ale SLS wystartował w zeszłym tygodniu, a tu nadal cisza na LC-11/36. Podobno wszystko się przesuwa na połowę miesiąca.

SpaceX też się przesuwa na połowę maja. I zaczynam się martwić że oba obsuną się aż do moich następnych wakacji (planowanych na lipiec…).

A w międzyczasie na Artemis II wszystko działa idealnie, no może poza toaletą. Astronauci oddalili się najdalej w historii ludzkości od Ziemi, co biorąc pod uwagę bałagan jaki tu odchodzi nie jest w żaden sposób zadziwiające. Zadziwiające jest to że planują powrót na Ziemię.

Jako miłośnik Nikona nie mogę nie zauważyć że astronauci mają dwa dość antyczne D5 i jeden najnowszy Z9 do robienia zdjęć. Z9 ma na stałe przymocowany obiektyw 400 mm, jeden z D5 ma 200 mm. Jest też podobno jakaś rozróba z kartami pamięci – NASA sobie wymyśliła system gdzie każdy astronauta ma własną kartę oraz są karty „wspólne” i astronauci wyraźnie nie chcą współpracować i zmieniać kart tylko fotografują na tym co jest wetknięte do aparatu. Pewnie są sfrustrowani tą toaletą…

Ooo, zapomniałem o Nutella! Tak, Nutella postanowiła skraść show i przeleciała przez kabinę Oriona.

P.S. Próbowałem wyprodukować ten górny obrazek za pomocą ChatGPT i rezultaty były nieciekawe. Dopiero Adobe Firefly wyprodukowało coś co wygląda na Oriona.

Marek Cyzio Opublikowane przez: