Z Kalifornii wystartowała rakieta Minotaur IV. Czyli mówiąc inaczej przerobiony międzykontynentalny pocisk balistyczny LGM-118 Peacekeeper który USA wycofało z użycia w ramach traktatu pokojowego z ZSRR i która to decyzja do dziś jest uważana za wielki błąd. Po wycofaniu go z użycia, Orbital Sciences Corporation (obecnie Northrop Grumman) dostał zgodę na modyfikację wycofanych z użytku pocisków i zrobienie z nich rakiet do wystrzeliwania niewielkich (okolice 1 tony) ładunków na niską orbitę ziemi. Pierwsza taka rakieta poleciała w 2010 roku i od tego czasu razem było 9 startów. Był też jeden start Minotaur V – zmodyfikowanej wersji z dodatkowym, 5 stopniem pozwalającym na osiągnięcie bardziej energetycznych orbit (oczywiście kosztem ładowności). Dlatego ten wczorajszy start zaliczam do „egzotycznych”.