Pojawiły się plotki że świetny plan NASA zrezygnowania z EUS i SLS Block 1B okazuje się jednak nie taki świetny. A konkretnie to jedno ze źródeł oszczędności – wstrzymanie prac nad drugą wieżą startową się nie zrealizuje. Okazuje się że po analizie wyszło że obecna wieża startowa nie da się zmodyfikować do tej nowej wersji SLS z Centaur 5. Jak pewnie pamiętacie obecna wieża była już od dawna na granicy swoich możliwości. Na przykład trzeba było zmniejszyć prędkość z jaką odsuwało się ramię którym astronauci wchodzą do kabiny, po przy zakładanej prędkości istniało ryzyko że wieża się zwichruje. Zresztą nawet bez tego wieża się wyginała podczas przesuwania tego ramienia co powodowało komplikacje z szybkozłączkami itp.
W momencie gdy okazało się że trzeba to ramię i szybkozłączki podnieść trochę wyżej (bo centaur 5 ma inne wymiary niż ICPS), analiza podobno wykazała że wieża tego nie wytrzyma. Najlepsze w całej tej historii jest to że z tej nowej wieży zdemontowano już praktycznie wszystko co było cenne i teraz trzeba będzie wydać sporo kasy by od nowa to wszystko zamontować. Ale w końcu to NASA i publiczne pieniądze więc kto by się martwił…
Nie wiem ile prawdy w tych plotkach więc proszę brać to z przymrużeniem oka ale warto obserwować co się dzieje z nową wieżą. Nie spodziewam się niczego przez najbliższe kilka miesięcy (bo najpierw trzeba zaprojektować wszystko), ale jeżeli to prawda to albo NASA coś oficjalnie powie, albo plotki zaczną dochodzić z pewnych źródeł.
Wbrew pozorom nie powinno mieć to wpływu na start ani Artemis III ani Artemis IV – trójka ma lecieć bez drugiego stopnia a czwórka z ostatnim ICPS jaki mają wykorzystując obecną wieżę. Dopiero Artemis V będzie wymagał SLS z Centaur 5 i nowej wieży.