Czyli nie będzie lądowania Starship na wieży w tym locie. I możliwe że nie w następnym. Z tonu wypowiedzi Muska wynika że raczej odpowiedzialna za to jest FAA niż możliwości techniczne, ale to było od początku wiadomo. Zbyt duże ryzyko dla ludzi żeby można było ryzykować w tym momencie. Jak Musk zauważył – gdyby byli zainwestowali w wieżę do lądowań na starej platformie do wydobycia ropy to łapanie Starship mogło było by się już dawno temu odbyć.
Ale to wbrew pozorom dobra wiadomość. SpaceX naprawdę bardziej potrzebuje w tym momencie odzysku boosterów niż Starship. Odzysk Starship jest PR a odzysk boostera jest koniecznością operacyjną. No i odzyskany booster przyspiesza lot z KSC który jest kluczowy dla Artemis.
A w międzyczasie S41 odbył test statyczny jednego silnika w Massey’s.