Co na to NASA?

Wygląda na to że Ukraina poważnie uszkodziła dziś w nocy rosyjską fabrykę rakiet Soyuz w Samarze. Oczywiście to co i jak bardzo zostało uszkodzone jest w tym momencie niejasne, ale sądząc z filmów w sieci to uszkodzenia są spore.

Załóżmy „najgorsze” – poważne uszkodzenia linii produkcyjnej Soyuzów. Co wtedy z lotami na ISS. Zarówno załogowymi jak i towarowymi? NASA dopilnowała by ISS był w stanie przeżyć bez Soyuzów (Cygnus i Dragon potrafią podnieść orbitę), ale nadal ewentualne zaprzestanie rosyjskich lotów może być sporym problemem.

Oczywiście z naszego punktu widzenia to bardzo udany strzał Ukrainy. Ta fabryka produkowała sporo sprzętu dla wojska, zresztą Soyuz też nie jest cywilny – w końcu wysyła wojskowe satelity umożliwiające ataki na Ukrainę. Więc nawet jeżeli spowoduje to ból głowy NASA to i tak dobrze.

Edycja – wygląda że zostały uszkodzone dość kluczowe budynki – jeden to tzw. „clean room” w którym produkowana jest awionika do rakiet i pocisków. A drugi to hala w której integrowane są Soyuzy. Trzymam kciuki by zniszczenia były poważne i trudne do naprawienia.

Marek Cyzio Opublikowane przez: