Now targeting to launch Starship’s thirteenth flight test as early as Thursday, July 23 → https://t.co/Rp7VwBzpWx pic.twitter.com/Y0YNzfc5zk
— SpaceX (@SpaceX) July 19, 2026
Plotki już od soboty chodzą że jednak problem z lotem #13 jest troszkę bardziej poważny niż tylko wymiana dwóch silników. I mamy takie częściowe potwierdzenie – start jest obecnie planowany dopiero w czwartek. I pewnie to też dość optymistyczny termin.
Silniki zachowywały się idealnie w teście statycznym – to że nagle cztery na raz nie uruchomiły się (choć akurat to nie do końca pewne ile się nie uruchomiło bo powinny a ile bo te wcześniejsze się nie uruchomiły) wskazuje na jakiś bardziej systematyczny problem. To kiedy ogłoszono opóźnienie wskazuje na to że prawdziwy problem odkryto po demontażu silników. Albo odwrotnie – po demontażu okazało się że silniki są absolutnie OK i problem leży gdzieś indziej. Trudno powiedzieć co się dokładnie stało ale podejrzewam że problem nie jest bezpośrednio związany z silnikami a raczej z zasilaniem / transmisją danych / rurami dostarczającymi wszelkie paliwa / utleniacze / gazy niezbędne do uruchomienia silników.
Cóż, pewnie za parę dni się dowiemy więcej szczegółów. Albo i nie bo SpaceX nie zawsze podaje takie detale.
P.S. Elon zatweetowal że piątek a nie czwartek.
P.P.S. Matka natura może pokrzyżować plany SpaceX. Nadchodzi burza tropikalna nad Boca Chica. Właśnie gdzieś w czwartek-piątek.