Jest gorzej

Wcześniejsze zdjęcia wydawały się to pokazywać ale teraz mamy potwierdzenie – zniszczenia platformy są znacznie bardziej poważne niż na początku się wydawało. Spory kawałek platformy się zawalił. Żeby to naprawić trzeba będzie zburzyć znaczący kawałek platformy i odbudować ją od nowa. Naprawdę może być taniej i szybciej zostawić to tak jak jest i zbudować następną platformę obok. Szczególnie że po drodze trzeba także zlikwidować ledwo stojącą wieżę – jest zbyt uszkodzona by dało się ją naprawić.

Optymiści mówią o 10-12 miesiącach przed następnym lotem. Realiści raczej zakładają 16-18 miesięcy. Pesymiści mówią że Bezos się znudzi pompowaniem pieniędzy w Blue Origin bez efektów i że to koniec firmy. Ja jestem gdzieś pomiędzy 😉 Idealnym rozwiązaniem było by gdyby firma nauczyła się czegoś z tej eksplozji i np. zbudowała osobne stanowiska do testów statycznych pierwszego i drugiego stopnia, choć w sumie to awaria takiego stanowiska w podobny sposób wpływa na tempo lotów więc nie wiem czy jest jakieś idealne rozwiązanie (poza nie eksplodowaniem rakiet).

Na Reddit można poczytać o morale pracowników które jest szczególnie niskie z uwagi na IPO SpaceX – podczas gdy wieloletni pracownicy SpaceX staną się za parę tygodni multimilionerami (i dotyczy to nie tylko kadry zarządzającej ale nawet zwykłych spawaczy) o tyle w BO pewnie nawet nie będzie premii w tym roku. No ale faktem jest że SpaceX jednak coś osiągnęło w ciągu swojego istnienia a BO jest jeszcze daleko od próby wejścia na rynki finansowe.

I jak już jesteśmy w temacie Reddit to jeden z znanych tam krytyków firmy jakiś czas temu napisał że to co się dzieje skończy się utrata rakiety i platformy:

I teraz jestem ciekaw czy to było po prostu przypadkowe przewidywanie które akurat trafiło w dziesiątkę, czy raczej jednak dwie ostatnie awarię były spowodowane czynnikiem ludzkim. W świadome uszkodzenie nie wierzę, bardziej podejrzewam że ktoś czegoś nie dopilnował bo po prostu miał wszystko w dupie i wiedział że w razie czego nic mu nie udowodnią bo wykonał swoje obowiązki. Oczywiście to tylko jedna z wielu teorii i pewnie fałszywa. Jednak plotki twierdzą że BO już wie co było bezpośrednia przyczyną awarii a to zwykle wskazuje na jakiś błąd ludzki. Ale jak nie popatrzyć to praktycznie każda awaria jest spowodowana błędem człowieka, czy to w wykonywaniu procedur, czy w ich definiowaniu, w wykonaniu komponentu, w jego zaprojektowaniu itp.

I jak zwykle cała kosmiczna przyszłość USA jest znowu oparta o jedną firmę. Wszyscy czekamy z niecierpliwością na jakąś poważną konkurencję dla SpaceX – wydawało się że BO w końcu staje się takową. Teraz nadzieja w RocketLab i Stoke Space i Relativity Space (choć wszystkie te firmy nie chcą bezpośrednio konkurować ze SpaceX a raczej zająć się resztkami jakie firma pozostawi na rynku).

Marek Cyzio Opublikowane przez: