Kubeł zimnej wody

Bardzo ciekawy artykuł na ArsTechnica o osłonach termicznych Starship. A jednocześnie kubeł zimnej wody dla wierzących w rychłe rozwiązanie problemu szybkiego i taniego wielokrotnego użycia Starshipów. W wielkim skrócie – obecne osłony termiczne to ślepa uliczka. Żeby nie wiem jak je ulepszać, to nigdy nie będą wystarczająco trwałe by móc wystrzelić Starship kilka godzin po wylądowaniu. Są po prostu zbyt delikatne i trzeba jakiegoś przełomu terminologii materiałów by rozwiązać ten problem.

A tego przełomu nie ma na horyzoncie. Eric zauważa że to NASA powinna zainwestować w badania i wymyślić coś nowego. Bo podobno jest na horyzoncie kilka pomysłów które mogły by przynieść materiały które są mają jednocześnie bardzo niską przepuszczalność termiczną jak i dobrą wytrzymałość mechaniczną.

NASA nie posunęła technologii osłon termicznych praktycznie ani o krok od czasu X-33. A i tamte rozwiązania okazały się mało przydatne i praktycznie rzecz biorąc pozostała nam technologia promów kosmicznych. I właśnie tą technologię (z lekkimi modyfikacjami) używa Starship. Tak, kafelki jakich używa Starship są znacząco bardziej trwałe w porównaniu z tymi od promów kosmicznych ale nadal nie są one wystarczająco trwałe by wytrzymać wiele lotów. Raczej wymagana będzie inspekcja i naprawy po każdym locie. A to oznacza wielodniowe przerwy między lotami a nie kilka lotów dziennie. No i znacznie większy koszt każdego lotu.

Osobiście mam nadzieję że SpaceX pracuje nad czymś nowym. Choć jak dotąd wszystko co próbowali (np. metaliczne osłony) okazuje się być porażką i jak na razie tylko te ceramiczne kafelki mają odpowiedni stosunek masy do możliwości. Wszystko inne jest po prostu zbyt ciężkie.

I jak zwykle przypomnę tutaj pomysł Stoke Space gdzie energia wydzielona w czasie aktywnego chłodzenia osłony termicznej jest używana do dodatkowego hamowania rakiety / zmniejszania ilości wydzielanej energii. Jestem niezwykle ciekaw czy to rozwiązanie da radę i czy to przypadkiem nie Stoke Space rozwiąże pierwszy problem osłony termicznej którą można używać wielokrotnie bez żadnych inspekcji i napraw.

Niestety przerobienie Starship by mógł używać takich osłon jak to planuje Stoke Space jest nierealne – wymagało by to zaprojektowania drugiego stopnia od nowa. Więc raczej SpaceX będzie eksperymentował z nowymi materiałami jednocześnie próbując tak zmodyfikować obecne kafelki by były mniej kruche bez znaczącego wzrostu przepuszczania energii.

Marek Cyzio Opublikowane przez: