Ostatni

To ostatni Atlas V w konfiguracji z pięcioma SRB. Po tym locie zostanie 6 Atlas V zbudowanych do konfiguracji N22 czyli do lotów ze Starlinerem. Biorąc pod uwagę sytuację z tą kapsułą nie wiadomo czy lipcowy lot nie będzie ostatnim lotem Atlas V, choć spodziewam się że w razie czego ULA znajdzie jakiś sposób na użycie tych pozostałych Atlas V. Co wcale nie będzie łatwe bo:

  • Linia produkcyjna osłon ładunków dla Atlas V została zamknięta, maszyny przesunięte do innych zadań i wznowienie produkcji będzie bardzo trudne i kosztowne
  • Linia produkcyjna Centaur dla Atlas V także jest zamknięta, zostało 6 sztuk w specjalnej konfiguracji z dwoma silnikami RL-10 i modyfikacjami dla Starlinera (np. możliwością lotu bez osłony ładunku w której normalnie chowa się spory kawałek Centaur). Nie wiadomo czy jest możliwe przerobienie ich na mniej lub bardziej standardową wersję Centaur jakby w jakiś magiczny sposób zmaterializowały się osłony ładunku.
  • Pierwszy stopień jest mniej-więcej standardowy więc teoretycznie nie powinno być problemu z jego użyciem ale nie jest jasne czy w czasie produkcji zainstalowano profilaktycznie mocowania do wszystkich pięciu SRB, czy wiedząc do czego będzie użyty zainstalowano tylko dwa mocowania co w znaczący sposób ograniczało by udźwig na LEO.

Mówiąc inaczej – jestem bardzo sceptycznie nastawiony do teorii ze w razie czego ULA znajdzie innych nabywców na te Atlas V, szczególnie że bardzo chętnie bym zobaczył jednego w muzeum – w końcu to bardzo ciekawy fragment historii lotów kosmicznych kiedy to USA kupowało silniki z Rosji. Szkoda jakbyśmy zapomnieli o tym krótkim momencie w dziejach ludzkości gdy wydawało się że wyrośliśmy z wojen i przyszłość polega na kooperacji.

Marek Cyzio Opublikowane przez: