Firma Xona Space Systems dostała zgodę na zbudowanie prywatnego systemu GPS. Będzie używał on 258 satelitów na znacznie niższej orbicie niż obecny GPS, z sygnałem ponad 100 razy mocniejszym niż obecnie i z dokładnością do 2 cm.
Idea bardzo ciekawa – może się okazać że taki system jest znacznie lepszy dla wojska niż obecny GPS. Ale najciekawszy jest sposób w jaki chcą uzyskać tak dużą dokładność – poza zegarami atomowymi w satelitach, rozwiązanie polega na synchronizacji czasu między satelitami – wiele źródeł czasu pozwoli na większą dokładność. Jednocześnie znacznie mocniejszy sygnał ma pozwolić na używanie systemu wewnątrz budynków.
Do tego sygnał ma być „cyfrowo podpisywany” co ma znacząco utrudnić jego fałszowanie (obecna bolączka GPS) + ma być trudniejszy do zakłócania. Co ciekawe istniejące odbiorniki GPS które umieją odbierać sygnał L1 i L5 będą w stanie odebrać ten nowy sygnał po wymianie oprogramowania.
I teraz zasadnicze pytanie – czy SpaceX pozwoli im na wypełnienie tej niszy rynkowej, czy raczej Starlink V3 zaczną także nadawać podobny sygnał i konkurować? Jedyny problem to jak na tym zarobić ale pewnie się da skoro firma planuje dużą konstelację.