
Wczoraj byłem przez moment na plaży w Cape Canaveral i takie jedno zdjęcie z komórki – jak dziwnie wygląda obecnie LC-36 – zamiast dwóch wielkich wież stoją dwa duże dźwigi. Hangar nadal jest i wieża na wodę ale reszta znikła. Dziwnie to wygląda.
LC-37 nie jest tak dobrze widoczny z plaży jak LC-36 więc starty Starship nie będą tak efektowne jak starty New Glenn. Moim marzeniem jest by wojsko sprzedało komuś z dużą rakietą LC-17 – po pierwsze miałbym mniej dyżurów bo muzeum było by non stop zamknięte a po drugie LC-17 dawał niesamowite widoki z plaży. Starty Delta II były zachwycające. Ale mówi się że raczej do tego nigdy nie nastąpi z uwagi na bliskość do Cape Canaveral i związane z tym ryzyko.