Scrub

A tak pięknie odliczanie szło. Tylko jeden krótki hold na T-1 minuta. Potem pięknie odliczali do zera, silniki ruszyły i natychmiast się wyłączyły.

Nie wiadomo czy jutro następna próba startu – poza tym że trzeba znaleźć i zlikwidować przyczynę dzisiejszego scrubu to jeszcze trzeba przygotować paliwo i utleniacz – odpowiednio je schłodzić. Ale to nie powinno być problemem – platforma była zaprojektowana do startów co kilka godzin więc myślę że są w stanie obsłużyć scrub w ciągu 24 godzin.

Edycja – Elon powiedział że kilka (co najmniej 4!) silników się po prostu nie uruchomiło. Czyli start jutro na pewno nie nastąpi. W niedzielę raczej też nie. Możliwe że trzeba będzie wywieźć rakietę do GigaBay i wymienić część silników. To może opóźnić start o dobre kilka dni.

W sumie ciekawa awaria – podobna sytuacja była w locie #12 ale tam po teście statycznym sprawdzono silniki i okazało się że kilka jest uszkodzonych i trzeba było je wymienić. Tym razem wyraźnie silników nie sprawdzano bo albo nie było czasu albo uznano że jest to już niepotrzebne. W sumie nie było – Starship był w stanie bezpiecznie zatrzymać sekwencję startową.

Myślę że start najwcześniej w poniedziałek – trzeba będzie zdemontować zestaw i zawieźć booster do naprawy, wymienić silniki i wrócić na platformę. Jak się za to wezmą to myślę że już jutro booster będzie w GigabBay. I pewnie wróci na platformę w Niedzielę wieczór tak by start był możliwy w poniedziałek po południu.

Edycja 2 – transportery boostera i starship jadą na platformę więc będzie powrót do fabryki.

Edycja 3 – Elon potwierdził że trzeba wymienić dwa silniki i że następna próba startu w przyszłym tygodniu.

Marek Cyzio Opublikowane przez: