Chyba jednak będzie nudno

Miało być tyle emocji w sierpniu – następny lot Starship, powrót Vulcana. A tu wygląda na to że jedynym naprawdę ciekawym startem będzie Falcon Heavy. I to dokładnie w dzień kiedy mnie nie ma. Dlatego też trzymam kciuki żeby ten start się na wrzesień opóźnił. I w ten sposób w sierpniu było by kompletnie nudno. Oczywiście jakieś starty z CCSFS będą – np. w środę nad ranem SpaceX planuje wysłać w kosmos następne trzy satelity BlueBird dla AST SpaceMobile a 10 sierpnia, nietypowo bo w czasie dnia ma polecieć kolejna porcja satelitów Starlink. Niestety pogoda nie dopisuje – mamy nieustanne duże zachmurzenie i opady deszczu więc trudno planować zrobienie zdjęć. O tym że jestem stary i leniwy i ciężko mi zwlec kości z łóżka w środku nocy nawet nie wspominam…

P.S. Satelity Bluebird lecą na boosterze dla którego to będzie 30 lot. Pamiętacie może jeszcze jak wojsko i ubezpieczyciele bali się używanych boosterów i płacili SpaceX ekstra za użycie nowych? Potem był okres, gdy wszyscy chcieli takie „lekko używane” po 2-3 lotach max a te starsze oddelegowywane były do Starlinków. Teraz ubezpieczyciele nie mają żadnych problemów z boosterem który był użyty 30 razy i pewnie stawka jest taka sama jak w przypadku takiego użytego kilka razy i zdecydowanie niższa od lotu na nowym.

Marek Cyzio Opublikowane przez: