Przesunęli sześć misji z Vulcan na Falcon 9 (i może FH?). W tym momencie to możliwe i SpaceX pewnie się cieszy, ale za kilka lat nie będzie F9 i wojsko nie będzie mogło sobie tak przesuwać satelitów z jednej rakiety na drugą. Oczywiście powinien pojawić się New Glenn a pewnie także i Terran R, Nova i Neutron i może tak źle nie będzie. Ale w tym momencie wybór jest dosłownie pomiędzy F9 a FH – Vulcan nie lata, New Glenn też nie lata a pozostałe rakiety nawet w całości jeszcze nie były widziane na platformie startowej. Zresztą te platformy też nie są gotowe.